Get Adobe Flash playerGet Adobe Flash player

BRAHMS - ELŻBIETA MROŻEK-LOSKA I ZBIGNIEW RAUBO

15.03.2016

 

 

brahmssjkS

 

Elżbieta Mrożek-Loska altówka   
Zbigniew Raubo fortepian   

 

Środa, 23 marca 2016      
godz. 18.00

 

Sala koncertowa
Zespołu Szkół Muzycznych w Sosnowcu, ul. Wawel 2

 

 

Johannes Brahms (ur. 7 maja 1833 w Hamburgu, zm. 3 maja 1897 w Wiedniu), niemiecki kompozytor, pianista, dyrygent okresu romantyzmu. Robert Schumann, kompozytor, a zarazem krytyk muzyczny, po wizycie Brahmsa w 1853 roku i zaznajomieniu się z jego próbami kompozytorskimi, zamieścił artykuł w swoim "Neue Zeitschrift fur Music" obwieszczający pojawienie się geniusza muzyki niemieckiej. Przyjaźń obu kompozytorów trwała również w czasie choroby Schumana, aż do jego śmierci w 1856 roku. Później Brahms stał się opiekunem i najbliższym przyjacielem Klary Schumann, aż do końca jej życia w 1896 roku. Brahms uważał, że jako kompozytor urodził się za późno. Tym sformułowaniem dawał wyraz swemu przywiązaniu do tradycji.

 

 

 

SŁUCHAJ

Elżbieta Mrożek-Loska, Zbigniew Raubo

Cesar Franck - Sonata skrzypcowa A-dur (ar. R. Schmidt na altówkę i fortepian)
cz. I. Allegretto ben moderato (fragment)

 

 

Brahms skoncentrował swoją energię artystyczną na utworach utrzymanych w klasycznych formach. Symfonie, sonaty na instrumenty solowe i z towarzyszeniem fortepianu, kwartety, kwintety, sekstety miały szansę zabrzmieć w twórczości Brahmsa po raz ostatni w klasycznym kształcie. W tym zbiorze brakuje tylko jednej, wielkiej formy – opery. Podobnie jak Bach, Brahms wierzył w komponowanie osadzone na logice i racjonalnym uzasadnieniu dla każdego dźwięku. Nawet najprościej brzmiące utwory poprzedzone są u niego szkicami skomplikowanych technicznie rozwiązań. Czasami miewał wrażenie, że posuwał się za daleko. „Poza obecnymi w nim technicznymi pomysłami” – zapytany o jeden ze swoich motetów – „zastanawiam się, czy to dobra muzyka”. Znaczące jest, że do najbardziej lubianych przez niego kompozycji należał walc Johanna Straussa Nad pięknym, modrym Dunajem, o którym mówił, że „niestety nie jest kompozycją Brahmsa”. Sam chyba zapomniał, że pozostawił potomnym zbiór 16 uroczych walców na cztery ręce. Jedną z najtrwalszych cech muzyki Brahmsa jest nieprzewidywalność jej nastrojowości. Czasami zdaje się, że kompozytor kręci słuchaczom pętlę wokół szyi, zaciska ją i dusi swe audytorium do utraty świadomości. A z drugiej strony można w jego muzyce znaleźć chwytające za serce pejzaże muzyczne, tchnące ciepłem i spokojem. Brahms często komponował następujące po sobie takie same formy o zupełnie odmiennych typach nastrojowości. Tak dzieje się w przypadku I i II Symfonii lub dwu wielkich uwertur koncertowych: Akademickiej i Tragicznej. Poza sonatą klarnetową, kwintetem i triem jego ostatnie utwory powstawały prawie wyłącznie na fortepian solo. Były to miniatury o ogromnym ładunku emocjonalnym.

 

W programie koncertu
Sonata na altówkę i fortepian op. 120 nr 1 f-moll
Sonata na altówkę i fortepian op. 120 nr 2 Es-dur



< wszystkie aktualności